System Rejestrów Państwowych – drugie podejście

projekty
Monika Jakubiak Monika Jakubiak

W najbliższych tygodniach Centralny Ośrodek Informatyki przystąpi do intensywnego rozwoju Systemu Rejestrów Państwowych. Do połowy kwietnia podpiszemy z Ministerstwem Cyfryzacji umowę, która odblokuje konieczne środki. Wykorzystamy też część naszego zysku z poprzednich lat, dziś odłożonego na lokacie bankowej.

Głównym problemem SRP jest fakt, że na etapie realizacji projektu nie przewidziano jego rozwoju. Każdy system, który powstaje od zera, powinien mieć przewidziany budżet na rozwój. Mowa tu o poważnych kwotach, np. 30 proc. wartości projektu w pierwszym roku po uruchomieniu. Tego elementu zabrakło, a brak finansowania zablokował możliwość dostosowania SRP do potrzeb końcowych użytkowników. Zespół COI pracuje obecnie nad zmianą tej sytuacji.

Finansowanie rozwoju SRP

Do połowy kwietnia zostanie podpisana z Ministerstwem Cyfryzacji umowa, która odblokuje środki z przeznaczeniem na rozwój Systemu. Wtedy nasi programiści będą mogli rozwijać aplikację ŹRÓDŁO i całe SRP.

Pomysł na finansowanie rozwoju zakłada też wykorzystanie wypracowanego przez COI zysku z lat poprzednich, który odłożony jest na lokacie bankowej. To blisko 40 mln zł. Część tych pieniędzy przeznaczymy teraz na współfinansowanie (razem z resortem cyfryzacji) rozwoju SRP. W ten sposób kilkuletni plan rozwoju Systemu będzie mógł być realizowany.

Już teraz intensywnie się do tego przygotowujemy. Wkrótce powołamy dwa zespoły robocze. Pierwszy zajmie się pracą nad nowymi funkcjonalnościami, a drugi - ich testowaniem. W skład obu grup wejdą pracownicy Urzędów Stanu Cywilnego. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której producent nie zaprasza do współpracy końcowych użytkowników, pracujących na co dzień przy danym systemie.

Lista zmian w Systemie

Do tej pory o rozwoju SRP i nowych funkcjonalnościach decydowali urzędnicy ministerstw. To nie było dobre rozwiązanie. Teraz jesteśmy w stałym kontakcie z prezesem Stowarzyszenia Urzędników Stanu Cywilnego oraz kierownikami pojedynczych urzędów. Chodzi o to, aby środowisko urzędnicze wspólnie wydelegowało swoich reprezentantów do obu grup roboczych. Urzędnicy już przesłali nam całą listę zmian, które z ich perspektywy stanowią priorytet. To bardzo konkretne problemy do rozwiązania

W międzyczasie przygotowaliśmy procedurę naszej współpracy. W jej ramach ustalony został zakres współdziałania, składy i sposób działania grup, przyporządkowanie im konkretnych tematów, terminy realizacji i sposoby testowania nowych funkcjonalności.

Urzędnicy już przesłali nam całą listę zmian, które z ich perspektywy stanowią priorytet. To bardzo konkretne problemy do rozwiązania, na przykład „wyszarzenie” pola w przypadku wprowadzania wzmianek przy aktach stanu cywilnego. Pola, które nie podlegają modyfikacji, są tak „wyszarzone”, czy raczej wybielone, że urzędnikowi trudno dojrzeć, co jest w nich napisane. Co ciekawe, ta nietrafiona poprawka została zlecona przez Departament Spraw Obywatelskich MSW! To pokazuje, na czym polega konflikt oczekiwań co do funkcjonalności systemu, występujący między ministerstwem a końcowymi użytkownikami.

Rola Centralnego Ośrodka Informatyki

W obszarze bazy BUSC jest najwięcej do zrobienia, ale nie zapominamy o pozostałych modułach SRP. W strukturze COI mamy kierowników innych modułów, którzy na co dzień współpracują z urzędnikami. W Rejestrze Dowodów Osobistych czy Centralnym Rejestrze Sprzeciwów też można spodziewać się zmian.

Chcemy jednocześnie uprościć współpracę pomiędzy Ministerstwem Cyfryzacji a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. W wyniku ostatniego podziału kompetencyjnego, niektóre kwestie dotyczące rejestrów państwowych zostały rozdzielone między oba te resorty. Dążymy do zbudowania centrum kompetencyjnego po stronie resortu cyfryzacji tak, żeby ułatwić prace nad rozwojem SRP.

Wyobrażam sobie, że COI będzie instytucją rozstrzygającą, ale też doradzającą. Tak, aby wdrażane zmiany zawsze prowadziły w dobrą stronę. Przede wszystkim chcemy uwzględnić ergonomię pracy urzędnika. Sytuacja, gdy czas obsługi obywatela wzrósł z kilkunastu to kilkudziesięciu minut jest nie do zaakceptowania. Nowe wdrożenia muszą się przyczynić do poprawy tej obsługi.

O autorze

Monika Jakubiak

Monika Jakubiak

Dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki. W przeszłości piastowała funkcje kierownicze w spółkach grupy PGNiG SA oraz spółkach grupy Vatenfall. Jest magistrem ekonomii Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, dysponuje również uprawnieniami biegłego rewidenta.

Zobacz więcej artykułów tego autora

Zobacz również: