Dbamy o Twoją prywatność

Pliki cookie są ważne dla prawidłowego funkcjonowania witryny. Aby poprawić Twoje doświadczenia, używamy plików cookies, które zbierają statystyki w celu optymalizacji funkcjonowania serwisu. Kliknięcie przycisku „Akceptuję wszystkie” oznacza, że ​​wyrażasz zgodę na wszystkie pliki cookie. Aby zmienić zgodę, kliknij „Ustawienia zaawansowane”. Szczegółowe informacje o plikach cookies oraz nasza informacja o ochronie prywatności znajducookies oraz nasza informacja o ochronie prywatności znajduje się tutaj: polityka cookies.

Przejdź do głównej zawartości strony

25.06.2026

COI na Technology Leader of Tomorrow 2026 – nasz wkład w projektowanie przyszłości

Jak projektować usługi publiczne w skali milionów użytkowników, nie tracąc z oczu bezpieczeństwa, odpowiedzialności i realnych potrzeb obywateli? O tym podczas Technology Leader of Tomorrow 2026 mówił Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki.

Chcesz z nami pracować?

Sprawdź oferty pracy.

Kluczowe tematy

Technology Leader of Tomorrow 2026 to jedno z najważniejszych tegorocznych spotkań liderów technologicznych, menedżerów IT i ekspertów odpowiedzialnych za transformację cyfrową organizacji. Wydarzenie, które odbyło się w Gdyni, zgromadziło praktyków technologii, osoby zarządzające zespołami oraz liderów odpowiedzialnych za wdrażanie nowoczesnych rozwiązań w biznesie i administracji.

 

Program konferencji koncentrował się na tematach, które dziś wyznaczają kierunek rozwoju organizacji technologicznych: sztucznej inteligencji, odporności cyfrowej, cyberbezpieczeństwie, przywództwie, kulturze pracy i skutecznym dostarczaniu usług. W tym kontekście udział COI stanowił istotny wkład sektora publicznego w dyskusję o tym, jak technologia może wspierać ludzi, instytucje i państwo.

mObywatel to dopiero początek

Podczas swojego wystąpienia Radosław Maćkiewicz pokazał COI jako organizację, która odpowiada nie tylko za widoczne dla obywateli aplikacje i usługi, ale także za rozbudowany ekosystem cyfrowej infrastruktury państwa.

 

Najbardziej rozpoznawalnym przykładem jest mObywatel. Z perspektywy użytkownika to aplikacja, w której można skorzystać z dokumentów i usług publicznych. Z perspektywy COI to jednak tylko najbardziej widoczna część znacznie większej całości. Pod spodem działają rejestry państwowe, integracje między systemami, mechanizmy uwierzytelniania, rozwiązania bezpieczeństwa i komponenty, od których zależy stabilność wielu usług publicznych.

 

To właśnie ta niewidoczna dla obywatela warstwa decyduje o tym, czy cyfrowe państwo działa szybko, bezpiecznie i przewidywalnie.

Od cyfryzacji procedur do proaktywnego państwa

Jednym z głównych tematów wystąpienia była zmiana sposobu myślenia o usługach publicznych. Cyfryzacja nie może polegać wyłącznie na przeniesieniu formularzy do internetu. Jej celem powinno być tworzenie usług, które odpowiadają na realne sytuacje życiowe obywateli.

 

Radosław Maćkiewicz mówił o kierunku, w którym państwo nie czeka, aż obywatel sam odnajdzie właściwy urząd, dokument czy procedurę. Zamiast tego usługi powinny prowadzić użytkownika przez kolejne kroki i podpowiadać, co należy zrobić w konkretnej sytuacji, na przykład po narodzinach dziecka, zmianie pracy czy przeprowadzce.

 

Ten sposób myślenia jest spójny z rozwijaną przez COI Mapą Życia, czyli podejściem, w którym usługi publiczne porządkuje się wokół wydarzeń życiowych i potrzeb człowieka, a nie wokół struktury administracji.

Decyzje oparte na badaniach, nie intuicji

Wystąpienie pokazało też, jak ważne w projektowaniu usług publicznych są badania użytkowników. Nie wystarczy założyć, że dane rozwiązanie będzie wygodne lub zrozumiałe. Trzeba to sprawdzić.

 

Dobrym przykładem był tryb ciemny w aplikacji mObywatel. Pokazał, że nawet pozornie drugorzędna funkcja może mieć duże znaczenie dla użytkowników. Badania przeprowadzone przez COI potwierdziły, że potrzeba ta była znacznie silniejsza, niż mogło się wydawać na podstawie intuicji.

 

To ważna lekcja w projektowaniu usług publicznych: decyzje powinny wynikać z danych i rozmów z użytkownikami, a nie z założeń wąskiego grona projektowego.

Podobny wniosek płynie z prac nad usługą mStłuczka. Projektując ją, COI chciał maksymalnie uprościć proces zgłoszenia zdarzenia drogowego. Testy pokazały jednak, że zbyt daleko idące uproszczenie może obniżyć wiarygodność usługi w oczach użytkownika. Obywatel musi mieć poczucie, że przekazuje wszystkie informacje potrzebne do skutecznego załatwienia sprawy.

 

To ważna lekcja dla całej administracji cyfrowej: dobra usługa publiczna powinna być prosta, ale nie może budzić wątpliwości.

Zwinność połączona z odpowiedzialnością

COI działa w środowisku, w którym nowoczesne metody pracy muszą łączyć się z wymogami finansów publicznych, legislacji, bezpieczeństwa i rozliczalności. Dlatego organizacja nie kopiuje gotowych modeli pracy, ale dostosowuje je do skali i odpowiedzialności, z jaką wiąże się budowa systemów państwowych.

 

Radosław Maćkiewicz mówił w tym kontekście o połączeniu podejścia planistycznego z pracą zwinną. Pierwsze etapy projektów wymagają precyzyjnej analizy, wyceny, architektury i oceny wpływu na istniejące systemy. Dopiero później zespoły przechodzą do prac wytwórczych prowadzonych w sprintach.

 

Taki model pozwala zachować kontrolę nad kosztami i zakresem prac, a jednocześnie daje zespołom przestrzeń do sprawnego dostarczania nowych funkcji. W sektorze publicznym zwinność nie oznacza działania bez reguł. Oznacza umiejętność szybkiego reagowania przy zachowaniu odpowiedzialności za środki publiczne, bezpieczeństwo i jakość usług.

Własne kompetencje fundamentalnie istotne

Ważnym elementem wystąpienia był także rozwój wewnętrznych kompetencji COI. Organizacja konsekwentnie wzmacnia własne zespoły i ogranicza zależność od szerokiego korzystania z usług zewnętrznych. To strategiczna decyzja, bo cyfrowe państwo potrzebuje nie tylko dostawców technologii, ale także trwałej wiedzy, odpowiedzialności i pamięci instytucjonalnej.

 

COI rozwija zespoły produktowe, w których kluczową rolę odgrywa właściciel biznesowy produktu. To osoba odpowiedzialna za kierunek rozwoju usługi, budżet, wdrożenie i utrzymanie. Dzięki temu odpowiedzialność za usługę nie kończy się na etapie jej uruchomienia, ale obejmuje cały cykl życia produktu.

 

Takie podejście pozwala budować rozwiązania, które można rozwijać, skalować i dostosowywać do nowych potrzeb obywateli oraz administracji.

Bezpieczeństwo i AI bez uproszczeń

Podczas konferencji wybrzmiał również temat cyberbezpieczeństwa. Systemy tworzone i utrzymywane przez COI działają w środowisku szczególnej odpowiedzialności. Obsługują miliony użytkowników, przetwarzają dane wrażliwe i muszą zachować stabilność także w momentach zwiększonej presji, na przykład przed ważnymi wydarzeniami państwowymi.

 

Dlatego COI wzmacnia podejście security by design, czyli uwzględnianie bezpieczeństwa od samego początku projektowania usług, a nie dopiero na końcu procesu.

 

Równie praktycznie został przedstawiony temat sztucznej inteligencji. AI nie zastępuje odpowiedzialności ekspertów, ale może wspierać ich w konkretnych zadaniach: analizie, przygotowywaniu dokumentacji, tworzeniu scenariuszy testowych czy porządkowaniu wymagań. To podejście dalekie od technologicznej mody. Ważniejsze od efektownych haseł jest bezpieczne, kontrolowane i użyteczne zastosowanie nowych narzędzi.

Sprawczość w sytuacjach kryzysowych

Jednym z najmocniejszych przykładów przywołanych podczas wystąpienia był alert powodziowy w mObywatelu. COI przygotował rozwiązanie w bardzo krótkim czasie, odpowiadając na realną potrzebę informacyjną obywateli. W sytuacji kryzysowej liczy się dostęp do wiarygodnych komunikatów, szybkie działanie i zdolność instytucji do współpracy.

 

Ten przykład dobrze pokazuje, czym w praktyce jest dojrzałość cyfrowego państwa. Nie chodzi wyłącznie o nowe funkcje w aplikacji. Chodzi o zdolność do szybkiego wykorzystania istniejącej infrastruktury wtedy, gdy obywatele najbardziej jej potrzebują.

Technologia zaczyna się od człowieka

Udział COI w Technology Leader of Tomorrow 2026 pokazał, że administracja cyfrowa jest dziś pełnoprawnym uczestnikiem rozmowy o nowoczesnym przywództwie technologicznym. Skala usług publicznych, liczba użytkowników, wymogi bezpieczeństwa i odpowiedzialność za stabilność państwowych systemów sprawiają, że doświadczenia COI są ważne także dla liderów spoza sektora publicznego.

 

Wystąpienie Radosława Maćkiewicza było opowieścią o tym, jak łączyć technologię, procesy i ludzi w organizacji, która tworzy rozwiązania dla milionów obywateli. Najważniejszy wniosek jest prosty: cyfrowe państwo nie zaczyna się od aplikacji ani formularza. Zaczyna się od zrozumienia potrzeb człowieka i odpowiedzialnego zaprojektowania usług, które realnie ułatwiają codzienne sprawy.