19.10.2026
Cyfrowa suwerenność i AI w praktyce administracji

Chcesz z nami pracować?
Sprawdź oferty pracy.
konkurencyjność gospodarki, bezpieczeństwo, transformacja energetyczna i rozwój nowych technologii
EFNI od 2011 roku organizuje Konfederacja Lewiatan przy współudziale BusinessEurope i miasta Sopot. Forum gromadzi przedstawicieli biznesu, administracji, nauki i kultury, którzy rozmawiają o przyszłości Polski i Europy. W tegorocznym programie znalazły się m.in. konkurencyjność gospodarki, bezpieczeństwo, transformacja energetyczna i rozwój nowych technologii. W obu dyskusjach z udziałem dyrektora COI, które odbyły się 15 października, europejską perspektywę uzupełniły doświadczenia z budowy i utrzymania polskich usług publicznych.
Kompetencje dają kontrolę nad usługami
Podczas debaty „Cyfrowa Europa. Czy mamy jeszcze własną strategię technologicznej suwerenności?” Radosław Maćkiewicz podkreślał znaczenie świadomego wyboru technologii i rozwijania własnych zespołów. Wyjaśniał, że państwo może korzystać z rozwiązań dostępnych na globalnym rynku, zachowując kontrolę nad danymi, bezpieczeństwem i rozwojem usług.
Przykładem takiego podejścia jest mObywatel. COI buduje kompetencje wewnątrz organizacji, aby utrzymywać wiedzę o aplikacji i samodzielnie kierować jej rozwojem. Jak wskazywał dyrektor, własny zespół ogranicza zależność od zewnętrznych wykonawców i pozwala sprawniej wprowadzać potrzebne zmiany. Suwerenność cyfrowa wynika więc również z tego, kto zna system, potrafi go utrzymać i decyduje o jego przyszłości.
Współpraca z biznesem przy rozwoju usług
Rozwijanie własnych kompetencji COI łączy ze współpracą z rynkiem. Radosław Maćkiewicz przywołał mStłuczkę, nad którą COI pracował wspólnie z firmami ubezpieczeniowymi, uwzględniając potrzeby kierowców i ubezpieczycieli. Wskazał też na Sandbox Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej, czyli środowisko, w którym przedsiębiorcy testują integrację swoich usług z udostępnionymi komponentami. Jak poinformował, w ten proces zaangażowało się już ponad 40 firm. Wspólne testy pozwalają sprawdzać rozwiązania przed uruchomieniem i na bieżąco uwzględniać uwagi biznesu.
Dyrektor COI zapowiedział również pilotaż wykorzystania oprogramowania open source w administracji publicznej i samorządach z udziałem polskich firm. Współpraca miałaby obejmować wdrażanie i utrzymanie rozwiązań, szkolenia użytkowników oraz zarządzanie bezpieczeństwem. To obszary, w których krajowi dostawcy mogą rozwijać kompetencje i ofertę usług dla sektora publicznego.
Pilotaż AI musi potwierdzić korzyści
W debacie „Gospodarka algorytmów: jak AI przekształca modele rozwoju” Radosław Maćkiewicz mówił o ocenie rzeczywistych efektów wdrożeń. Zwracał uwagę, że decyzję o wykorzystaniu sztucznej inteligencji powinien poprzedzać wybór konkretnego problemu do rozwiązania. Pilotaż ma sprawdzić, czy technologia przynosi oczekiwane korzyści, a jego wynik powinien przesądzać o dalszych pracach.
Takie podejście zilustrował przykładem obsługi wniosków o udostępnienie danych z CEPiK. Pierwsze testy przyniosły zaledwie kilkuprocentową poprawę efektywności. Po przebudowie procesu i uzupełnieniu zastosowanych rozwiązań wyniki wskazywały już na obsługę od dwóch do trzech razy szybszą niż w przypadku pracy operatora. Jak wyjaśniał dyrektor COI, dopiero taka poprawa uzasadniała rozważenie wdrożenia produkcyjnego. O efektach wykorzystania AI decyduje zatem także sposób organizacji pracy.
Wdrożenie AI wymaga również przygotowania pracowników i ochrony danych. Maćkiewicz opisał, jak COI udostępnia zespołom zarządzane przez organizację narzędzia, łącząc ich wdrożenie z klasyfikacją danych i szkoleniami. Takie podejście ogranicza korzystanie z prywatnych czatów poza kontrolą instytucji. Wskazał też na Wirtualnego asystenta w mObywatelu, w którym polski model językowy PLLuM współpracuje z innymi modelami open source.
Państwowe usługi podstawą nowych rozwiązań
W dyskusji o rozwoju polskich firm technologicznych dyrektor COI przedstawił koncepcję platformy usług publicznych, określonej jako marketplace. Przedsiębiorcy mogliby rozwijać na niej własne rozwiązania dla administracji i samorządów, wykorzystując istniejące usługi logowania, integracje oraz dane rejestrowe. Państwo zachowywałoby przy tym kontrolę nad rejestrami i wrażliwymi danymi.
COI dostarczałby w tym modelu wspólną podstawę technologiczną, na której polskie firmy mogłyby tworzyć i rozwijać własne produkty. Jak wskazywał Radosław Maćkiewicz, taki kierunek współpracy pozwoliłby wykorzystać państwowe systemy do budowy nowych usług dla obywateli.